5 par słów, których używanie przemienne jest błędem

5 par słów, których używanie przemienne jest błędem

Chcąc wyjść na elokwentnych i oczytanych bardzo lubimy wprowadzać różne trudne słowa do naszego języka. Stosowanie ich bez zrozumienia przynosi jednak zupełnie przeciwny efekt. Jak nie zrobić z siebie głupka? Postanowiłem zebrać najczęściej mylone określenia. Jeśli i w Twoim otoczeniu są ludzie, którzy stosują je przemiennie, podeślij im ten artykuł. Dbajmy o kulturę naszego języka. Nie bójmy się też poprawiać.

Funkcja i funkcjonalność

Mówienie o tym, że dany produkt „posiada wiele funkcjonalności” staje się coraz silniejszym trendem. Nie wszyscy wiedzą, że każdy przedmiot ma dokładnie jedną funkcjonalność. W przypadku niektórych, może być ona bardzo niska lub nawet zerowa. Dużą zaletą jest wysoka. Wysoką funkcjonalność często (choć nie zawsze) posiadają przedmioty, o wielu funkcjach. Dotyczy to tych, których funkcje rzeczywiście są użyteczne. Mówienie o wielu funkcjonalnościach zawsze jest błędem.

Kłamstwo i hipokryzja

Również hipokryzję upodobali sobie ludzie, którzy w budowaniu swojego autorytetu lubią sięgać po trudne słowa. Jeśli na przykład powiem, że nie jadam nic co zawiera cukier, a ktoś przyłapie mnie na kupowaniu buraczków w słoiku, pewnie nazwie mnie hipokrytą. W gruncie rzeczy, będę jednak po prostu kłamcą. Hipokryzją byłaby walka o zakaz dodawania cukru do produktów spożywczych i jednoczesne faszerowanie się nimi. Wytykanie innym spożywania takich produktów, samemu się nimi racząc. Ta pierwsza sytuacja jest jednak zwykłym kłamstwem.

Bynajmniej i przynajmniej

To błąd, którego piętnowanie jest już dosyć powszechne, jednak wciąż się z nim spotykamy. Za SJP, „przynajmniej” ma dwa zastosowania. W pierwszym, jako określenie bliskoznaczne do „nie mniej niż”, np. „zapłacimy za to przynajmniej sto złotych”. W drugim, oznacza tyle, co „chociaż”, „bodaj” czy „choć”. „Zróbmy to przynajmniej raz” (bez skojarzeń).

„Bynajmniej”, jest partykułą wzmacniającą przeczenie lub wykrzyknieniem będącym przeczącą odpowiedzią. W tym pierwszy wypadku może być użyte na przykład tak: „Chcą mi sprzedać nowy odkurzacz, ale ja bynajmniej nie mam zamiaru dać się namówić”. W drugim: „-Idziesz do kina?; – Bynajmniej”.

Metoda i metodologia

Czym jest metoda, z pewnością każdy wie. Jest to sposób działania, również zbiór czynności, cała koncepcja postępowania. I tego właśnie słowa wystarczy użyć, jeśli rozmawiamy o tworzeniu nowych procedur czy koncepcji. Jeśli opracujemy sobie szczegółowe kroki i etapy dążenia do czegoś, np. „jak napisać książkę?”, albo „jak wspierać rozwój dziecka?”, to mówimy o metodzie, nie o metodologii. Metodologia jest dziedziną nauki, zajmującą się zasadami konstruowania badań empirycznych.

Metafora i alegoria

Tutaj mamy dwa trudne słowa. Stosowanie ich przemiennie nie wynika więc prawdopodobnie z chęci sztucznego wzmocnienia elokwentnego wydźwięku wypowiedzi. Odróżnienie ich, jest po prostu dla wielu z nas sporym problemem. Metafora to środek stylistyczny. Polega na zestawieniu ze sobą słów, między którymi nie występuje związek znaczeniowy. Np. „rzut okiem”, albo „czas to pieniądz”. Alegoria polega na przedstawieniu myśli lub idei za pomocą obrazu o znaczeniu symbolicznym. Od symbolu odróżnia ją jednoznaczność. Uzyskuje się ją poprzez zastosowanie konkretnego atrybutu. Alegorią była na przykład flaga Polski wtykana w kupę przez Marka Raczkowskiego i Krzysztofa Stelmaszyka, w programie Kuby Wojewódzkiego.

Trudne słowa…

…mogą wprowadzić Cię na grząski grunt. Wiele z nich przejęliśmy od otoczenia, wyobrażenie o znaczeniu innych zbudowaliśmy sobie intuicyjnie. Warto używać wyłącznie tych, których sens zweryfikowaliśmy. Dobrze też wiedzieć, że teksty pisane prostszym językiem są lepiej odbierane. Faszerowanie ich zagmatwanym słownictwem, skrywającym przekaz, nie tylko zniechęca odbiorcę do czytania, ale też wzbudza podejrzenia. Często stosują je bowiem ludzie, którzy do końca nie wiedzą co chcą powiedzieć. Maskują nimi ubogą treść. Jesteśmy na to coraz bardziej przeczuleni. Jeśli więc czasem masz wątpliwości co do tego jak pisać jakieś trudne słowo, odpowiedź brzmi: „rzadko”.

Dodaj komentarz

Close Menu