10 najlepszych pozycji: jakie książki psychologiczne warto przeczytać?

10 najlepszych pozycji: jakie książki psychologiczne warto przeczytać?

Odkąd tylko zacząłem studiować psychologię, bardzo często słyszę „ja też interesuję się psychologią, dużo o niej czytam”. Pamiętam, że sam mówiłem to, gdy wcześniej spotykałem studentów lub absolwentów tego kierunku. Pamiętam też, że gdy pytano mnie wówczas po jakie dokładnie książki sięgam, moje odpowiedzi były równie absurdalne, jak ludzi, którym ja zadaję to pytanie dzisiaj. Jedną z pierwszych rzeczy, których uczyliśmy się na studiach, nie było to czym psychologia jest, a to czym nie jest, z czym najczęściej jest mylona. Warto wspomnieć, że są środowiska psychologów, którzy apelują o porzucenie terminu „psychologia” i zostawienie go wszystkiemu temu, co się pod nią podszywa. Niektórzy proponują podłączenie się pod nazwę „kognitywistyka”. Jakie książki psychologiczne warto czytać, by pozbyć się stereotypowych przekonań? Przedstawię Ci mój ranking, zbudowany w głównej mierze w oparciu o sylabusy ze studiów (choć oczywiście nie tylko).

Nim przejdę do pierwszej pozycji, chciałbym zaznaczyć, że książkom parapsychologicznym nie odbieram racji bytu. Mam tu na myśli książki motywacyjne i poradniki, z zakresu szeroko pojętego rozwoju osobistego. Niektóre z nich mają nawet pewne lub znaczne podstawy naukowe. Nie sugeruję, że nie są nic warte. Nie sugeruję, że są gorsze i nie powinno się ich kupować. Nie są psychologiczne – tyle.

1) Psychologia: kluczowe koncepcje – Zimbardo

Jeśli chcesz wiedzieć jakie książki psychologiczne są dobre na początek, to ta pozycja jest najlepszym wyborem. O ile w polskich środowiskach naukowych wciąż panuje moda na podkreślanie swojego statusu trudnym, topornym, żargonowym językiem publikacji, o tyle amerykańskie podręczniki akademickie przypominają kojarzone przez nas z nauczania początkowego. W tej serii, znany wielu ludziom z Eksperymentu Więziennego profesor Zimardo, wraz ze współpracownikami, w bardzo przyjazny sposób wprowadzają nas do świata psychologii. Omawiają krótko i zwięźle najważniejsze jej obszary, po trzy w jednym tomie. Przeczytanie całości jest w mojej ocenie idealnym punktem wyjścia. Książek tych nie mieliśmy w prawdzie w sylabusie. Przyznam jednak, że niektóre egzaminy (lub przynajmniej kolokwia) udało mi się zaliczyć wyłącznie na podstawie tego, co z danego obszaru przeczytałem w tych podręcznikach.

zdjęcie

2) Psychologia Akademicka – Strelau i Doliński

strelau

Po przeczytaniu książek Zimbardo możesz poczuć się rozczarowany. Okaże się, że psychologia, to nie magia, nie sztuczki, które odmienią Twoje życie, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Nie pozwolą Ci równie łatwo zmieniać życia znajomych. To ciężka nauka empiryczna. Ciekawa i pasjonująca, ale ciężka. Poszerzająca horyzonty. Ułatwiająca zrozumienie wielu zjawisk. Różni się jednak od tego co serwują nam mówcy motywacyjni i inni domorośli eksperci. Możesz wówczas zmienić we wszystkich rubryczkach hobby z „psychologia” na „rozwój osobisty”. Jeśli jednak to, czego dowiesz się o tej nauce zdoła Cię zafascynować i zaczniesz zastanawiać się jakie książki psychologiczne warto kupić w dalszej kolejności, sięgnij po dwa opasłe tomiska spisane pod redakcją Strelaua i Dolińskiego. Doskonale poszerzą Twoją wiedzę na temat poszczególnych obszarów psychologii. Pozwolą Ci się jeszcze lepiej zorientować które z nich interesują Cię najbardziej, a także w jaki sposób się przenikają.

zdjęcie

3) Psychologia: podejścia oraz koncepcje – Tavris i Wade

tavris wade

Bardzo dużym wyzwaniem, przy zgłębianiu tajników psychologii, jest połapanie się w poszczególnych paradygmatach. Dla przeciętnego człowieka, zrozumienie tego jak w jednej grze mogą obowiązywać różne zasady, a chociaż pozornie są sprzeczne, wszystkie są użyteczne i mają podłoże naukowe, jest dużym wyzwaniem. Książka Tavris i Wade jest bardzo cenną pomocą. Jeśli psychologia, to po prostu Twoje hobby, być może nie potrzebujesz zagłębiać się w te zagadnienia aż tak głęboko. Kiedy już przebrniesz przez książki Zimbardo, będziesz mieć całkiem niezłe wyobrażenie na temat tego które szczególnie Cię interesują, a także jaką role odgrywa w nich podział na poszczególne paradygmaty. Być może wiedza ogólna, z poprzednich tomów, będzie wystarczająca. Możliwe jednak, że będziesz chciał ją poszerzyć.

zdjęcie

 

 

4) Emocje Ujawnione – Ekman

ekman

Jeśli jesteś fanem serialu „Lie to me”, pewnie wiesz, że serial powstawał głównie w oparciu o dorobek Paula Ekmana. Szczerze mówiąc, nie radzę zabierać się za takie książki nie mając chociaż ogólnej wiedzy psychologicznej. Bardzo łatwo jest wiele rzeczy nadinterpretować. Nie bez powodu umieszczam ją tak daleko. Zanim po nią sięgniesz, dobrze radzę, przeczytaj przynajmniej książki Zimbardo. Oprócz tej, polecam jeszcze dwie inne książki tego autora. Pierwsza, to „Natura emocji”, która dla osób bez większej wiedzy jest lekturą bardzo ciężką, druga – „Kłamstwo i jego wykrywanie”, którego chwytliwy tytuł chyba każdemu wystarczy jako zachęta.

zdjęcie

 

 

5) Psychologia społeczna – Aronson

aronson

Patrząc po tym jakie psychologiczne ciekawostki cieszą się największą popularnością, większość ludzi, często pewnie nieświadomie, najbardziej interesuje się psychologią społeczną (Ekman, Zimbardo, Cialdini – dla wielu osób to jedyne znajome nazwiska). To właśnie ona znajduje największe zastosowanie w biznesie od HRu przez Marketing aż po Zarządzanie. Jakie książki psychologiczne z tej dziedziny warto przeczytać? Jest ich naprawdę sporo, jeśli mowa o bardziej szczegółowych zagadnieniach (patrz przykład powyżej). Warto jednak zdobyć pewien zasób wiedzy ogólnej. Książka Aronsona i współpracowników nada się do tego idealnie.

zdjęcie

 

 

6) Wywieranie wpływu na ludzi: teoria i praktyka – Cialdini

cialdini

Na konwersatoriach z psychologii społecznej, prowadzący powiedział kiedyś, że jeśli ktoś nie zamierza się w tej dziedzinie specjalizować i miałby przeczytać tylko jedną książkę na jej temat, to najlepszym wyborem będzie ta właśnie pozycja. Nie do końca się z tym zgodzę. Trudno jednak odmówić jej miejsca w takim rankingu. Choć na pozór jest ona adresowana głównie do sprzedawców, jeszcze bardziej poleciłbym ją osobom, które nie chcą im zbyt łatwo ulegać. Jest to „lekka” lektura, co wcale nie ujmuje jej wartości. Poleciłbym ją w zasadzie każdemu, niezależnie od poziomu ogólnej wiedzy psychologicznej.

zdjęcie

 

 

7) Metodologia badań psychologicznych – Brzeziński

brzezińskiBardzo często ślepo wierzymy w różne rzeczy, które „udowodnili psycholodzy”. Mając elementarną wiedzę z dziedziny metodologii, większość takich ciekawostek, którymi bombarduje nas prasa, a także różne książki, odrzucilibyśmy tylko dlatego, że odnoszą się do rzeczy (obecnie lub w ogóle) niesprawdzalnych. Skonstruowanie dobrego badania na wiele tematów byłoby zwyczajnie niemożliwe lub możliwe tylko teoretycznie. „Badaniami” takimi podpierają się jednak regularnie dziennikarze, blogerzy i różni inni ludzie, a my ślepo im wierzymy. Jeśli chcesz zrozumieć w jaki sposób buduje się wiedzę z zakresu psychologii, co chyba w największym stopniu pomoże Ci odróżniać wiedzę naukową od potocznej, warto sięgnąć po tę właśnie książkę.

 

8) Psychologiczne portrety człowieka – Brzezińska

brzezińska

Pisałem już o niej w artykule na moim blogu parentingowym. Polecam ją przede wszystkim rodzicom. Jeśli chcesz świadomie wspomagać rozwój intelektualny dziecka, to w przeciwieństwie do wielu popularnych książek, opartych głównie na intuicji, ta jest naprawdę warta Twojego czasu. Szerzej rozprawiam się z tematem własnie pod przytoczonym linkiem. Jeśli jesteś lub niedługo będziesz rodzicem i zastanawiasz się jakie książki psychologiczne warto na ten temat przeczytać – po prostu w niego kliknij.

zdjęcie

 

 

9) Psychopatologia – Cierpiałkowska

cierpiałkowska

Jeśli z jakiegoś powodu, ze wszystkich dziedzin psychologii, najbardziej zainteresuje Cię psychologia kliniczna, oto pozycja dla Ciebie. Jest to bardzo rzadkie wśród ludzi zajmujących się psychologią hobbystycznie, ale zdarza się. Polecam ją również, jeśli osoby dotknięte chorobami psychicznymi lub na przykład nałogami, masz w swoim otoczeniu. Jest to dobre źródło rzetelnej wiedzy. Pozwoli Ci bardzo wiele zrozumieć i z pewnymi rzeczami radzić sobie lepiej, inaczej je odbierać.

zdjęcie

 

 

 

10) Etyka zawodu psychologa – Brzeziński

Trudno upierać się przy stwierdzeniu, że jest to książka, którą powinien przeczytać każdy, kto w ogóle się psychologią interesuje. Umieściłem ją jednak tutaj w związku z tym, co często czytam w internetowych dyskusjach. Całkiem niedawno, w jednej z grup na Facebooku, pewien człowiek upierał się, że warto iść do psychologa, bo „potrafią ci tak namieszać w głowie, że nie zauważysz”. Ponieważ obraz psychologów jest mocno wypaczony, tę książkę również poleciłbym bardzo wielu ludziom. Tym, którzy czytali poprzednie, wymienione tutaj, szczególnie.

zdjęcie

 

 

Jakie książki psychologiczne warto czytać poza wymienionymi?

Przede wszystkim warto wiedzieć które w ogóle są psychologicznymi. Bardzo często myli nas informacja o tym, że autor jest psychologiem (to za mało). Czasem również samo to, że książka posiada bibliografię nie wystarczy. Warto szukać autorów, którzy są często cytowani przez środowiska naukowe. W bibliografaiach książek, które tu poleciłem możesz znaleźć takich wielu.

Czy warto czytać książki, które udają psychologiczne? Jeśli są dla Ciebie inspirujące – pewnie tak. Wiedz jednak, że nie masz do czynienia ze zweryfikowanymi empirycznie faktami. Jeśli ktoś w książce bez bibliografii używa frazy „jak pokazują badania” i w ogóle ich nie przytacza, powinna zapalić Ci się czerwona lampka. Najprawdopodobniej jest to zwykły szarlatan. Kiedy przedstawiamy swoje własne opinie, kwestią elementarnej uczciwości jest przyznanie się do tego, zamiast stosowania nieetycznych sztuczek retorycznych, w stylu „naukowcy twierdzą”.

A jakie książki psychologiczne Ty możesz polecić?

Ten post ma 6 komentarzy

  1. Dodałbym jeszcze Carla Junga, Gordżijewa lub Ekhardta Tolle. To segment poza „logiczny” niemniej jednak godny polecenia.

    1. Dodałbym wiele rzeczy, ale też starałem się skupiać na pozycjach, które mogą zbudować świadomość psychologiczną u osoby zaczynającej od zera. Trochę się obawiam, że gdyby Junga czytali ludzie bez pewnych podstaw wiedzy psychologicznej, to wypaczaliby ich przekaz tak, jak ma to miejsce z Freudem od wielu lat. Przewija się w popkulturze, a przeważnie przytaczany jest zupełnie bez zrozumienia. To trochę tak jak ze Spockiem – pedagogiem, którego publikacje były tak nadinterpretowane, że do końca życia nie udało mu się wytłumaczyć opinii publicznej co miał na myśli. Niedouczeni publicyści stworzyli sobie w oparciu o jego publikacje coś, co nazywamy „bezstresowym wychowaniem” i niektórzy do dzisiaj przypisują temu tworowi naukowe podstawy. Freud i Spock są dla mnie dwoma flagowymi przykładami tego, jak złe konsekwencje może mieć czytanie specjalistycznych tekstów przez ludzi pozbawionych odpowiedniego przygotowania. Nie czytałem nic Gordżijewa, ani Tolle, ale wiem o nich tyle, że ich publikacje nie są psychologiczne. W zasadzie już publikacje Junga (czy Freuda) w dzisiejszych czasach same nie obroniłyby się w pełni w środowiskach naukowych. Gordżijew i Tolle do miana psychologów nawet nie aspirują.

  2. Z dedykacją wszystkim psychologom: Metodologia badań psychologicznych, Pana Profesora Brzezińskiego – żeby było jasne, że „humanista” to nie debil matematyczny, a nie wymówka dla nieuków 🙂

  3. Dzięki za tą listę ciekawych książek. Postaram się przeczytać kilka z nich 🙂

  4. Ja osobiście polecam autentyczny dziennik ze szpitala psychiatrycznego – Młody bóg z pętlą na szyi. Psychiatryk – Anki Mrówczyńskiej.

    Rozpoczyna on cykl autobiograficznych książek o borderline Anki Mrówczyńskiej. To intymna i wstrząsająca opowieść o dwudziestosiedmiolatce z pogranicznym zaburzeniem osobowości.
    Przedstawia losy pogrążonej w depresji, nadużywającej alkoholu i okaleczającej się dziewczyny, mającej dość pracy na stanowisku robotnika. Nasilające się myśli samobójcze i kolejne dwie próby skłaniają ją do poszukania profesjonalnej pomocy. To, co udaje się jej dostać, nie wystarcza. Rozpoczyna terapię na Oddziale Dziennym Leczenia Nerwic. Stamtąd zostaje przeniesiona na oddział zamknięty szpitala psychiatrycznego. W szpitalu przez większość czasu zajmuje się spisywaniem swojego życia wewnętrznego. Swoją osobowość postrzega jako podzieloną na pięć części, gdzie każda z nich ciągnie na swoją stronę. W dziewczynie walczą ze sobą chęć życia oraz pragnienie śmierci.
    Czytając tę książkę przenosimy się do świata wewnętrznego narratorki. Poznajemy jej myśli, obawy, rozterki. Dzięki licznym analizom, spoglądamy na świat jej oczami. Ta lektura obudzi w czytelniku emocje, jakie kłębią się w osobie desperacko walczącej o swoje życie – ze sobą samym. Poznaj dylematy, z jakimi zmaga się ktoś, kto czuje silny przymus niszczenia siebie, choć tak bardzo kocha życie.
    Książka polecana, w szczególności studentom psychiatrii, psychologii i psychoterapii oraz początkującym klinicystom i lekarzom, przez magazyny „Charaktery”, „Kwartalnik Psychiatra”, „Psychiatria i Psychoterapia”.

Dodaj komentarz

Close Menu