5 dobrych narzędzi do researchu: jak napisać tekst naukowy?

5 dobrych narzędzi do researchu: jak napisać tekst naukowy?

Żyjemy w czasach bardzo ambiwalentnego stosunku do wiedzy naukowej. Z jednej strony empiryczne poparcie wszelkich teorii jest dla nas bardzo ważne (głównie, gdy są nam na rękę), a z drugiej często mówimy, że naukowcy co chwilę udowadniają coś i w zasadzie to nigdy nic nie wiadomo (gdy czytamy coś sprzecznego z naszym światopoglądem). Do tego, że wiedza naukowa jest coraz bardziej dostępna, ambiwalentny stosunek mam ja. Z jednej strony dobrze, że społeczeństwa są coraz bardziej świadome, ale z drugiej ręce opadają, gdy czytamy artykuły wiodących redakcji, dotyczące jakichkolwiek badań. Najczęściej mamy do czynienia z tak skrajnymi ich nadinterpretacjami, że wzajemna sprzeczność „naukowej” wiedzy krążącej w eterze naprawdę nie może nas dziwić. Towarzyszy temu wiele różnych zjawisk, do których pewnie kiedyś wrócę. Dziś chciałbym pochylić się nad kwestią tego jak napisać tekst naukowy zachowując uczciwość wobec czytelnika, siebie i nauk empirycznych. Oczywiście składa się na to nie tylko research, ale jest to krok pierwszy, dlatego od niego zaczniemy. Przedstawiam pięć dobrych metod poszukiwania źródeł.

1) Wikipedia

To może Cię naprawdę dziwić, ale wbrew obiegowym opiniom, to naprawdę dobre narzędzie. Zaletą Wikipedii jest to, że wszystkie hasła są bardzo dobrze pokatalogowane, a wewnętrzne linkowanie usprawnia poszukiwania. Na końcu większości artykułów możemy znaleźć źródła. To właśnie punkt zaczepienia. Bazy naukowe są dużo mniej przejrzyste. Tutaj możemy znaleźć konkretną publikację, a przynajmniej nazwisko badacza, który zajmuje się daną tematyką. Pamiętajmy jednak, że źródłem jest dana publikacja, a nie artykuł na Wikipedii. Zgodność informacji z artykułu ze źródłem nie zawsze jest pełna. Miejmy to na uwadze, by uniknąć ryzyka powołania się na coś, co w wykonaniu autora wpisu na Wikipedii było zwyczajnym nadużyciem.

źródła

Pamiętaj, że jeśli informacje na Wikipedii będą dla Ciebie zbyt ubogie, zawsze możesz przełączyć się na inny język. Angielskie wpisy zwykle są dużo bardziej obszerne.

Wikipedia rozwiązuje za nas jeszcze jeden problem. Naukowych terminów często nie tłumaczy się dosłownie. Jeśli chcesz wiedzieć jak dany termin brzmi w innym języku, słownik może Ci nie pomóc. Wystarczy jednak znaleźć dany termin na Wikipedii i przełączyć język – nie ma za co.

2) Bibliografie podręczników

Warto dobrze określić dziedzinę nauki, w ramach której będziemy się poruszać. Znalezienie do niej wiodącego podręcznika akademickiego nie powinno być już takie trudne. Na samym końcu znajdziemy bibliografię, a w niej całą masę publikacji na różne tematy dotyczące danej dziedziny i nazwiska osób, które się nią zajmują. W razie czego, możemy ten zabieg powtórzyć w kolejnych książkach. Powinniśmy w końcu trafić na coś wartościowego.

3) Uczelniane sylabusy

profesor

Pisząc tekst naukowy warto dotrzeć do sylabusów, z których na przedmiotach dotyczących danej dziedziny, korzystają studenci renomowanych uczelni. Mamy tam pięknie posortowane podkategorie danej dyscypliny, wraz z listą najbardziej uznanych (zwykle)  publikacji.

4) Bazy naukowe

Poza EBSCO, do którego trzeba uzyskać dostęp na podstawie specjalnego wniosku, jest wiele innych, jak choćby infona czy Google Scholar. Dominują, co oczywiste, obcojęzyczne artykuły. Często nie są tam zamieszczone. Mamy jedynie informację o ich istnieniu. Z moich doświadczeń, jest to najszersze pole do poszukiwań. Trudno byłoby się bez niego obyć. Bardzo często zaczynając research w innych miejscach, ostatecznie i tak trafiamy do jakiejś bazy naukowej.

5) Eksperci

 

autorytet

Oczywiście uczelnie są pełne świętych krów, ale jest tam też wiele osób, które w odpowiedzi na uprzejmego maila, w którym wyrazimy zainteresowanie ich dziedziną i przybliżymy cel poszukiwań, chętnie wskażą nam parę tropów, oszczędzając przy tym wielu godzin błądzenia po omacku. Wejście na stronę danej uczelni, zlustrowanie pracowników pod kątem zainteresowań naukowych i zwrócenie się do odpowiedniego po pomoc, zawsze jest dobrym pomysłem. Jeśli mamy znajomych, którzy studiowali daną dziedzinę, mogą nam dużo pomóc. Jeśli masz problem, bo nie wiesz jak pisać maile do profesorów – nie martw się. Sami tego nie wiedzą.

Jak napisać tekst naukowy?

W kolejnym artykule z cyklu „jak napisać tekst naukowy” omówię kwestię analizowania danych badawczych. Tymczasem, jeśli sam znasz jakieś skuteczne metody docierania do naukowej wiedzy, które nie zostały tutaj ujęte, będę bardzo wdzięczny, jeśli się nimi podzielisz.

Dodaj komentarz

Close Menu